Stephen King ,,Martwa strefa"


         Johnny Smith jest powszechnie szanowanym nauczycielem. Jego dziewczyna — Sara pracuje z nim w tej samej szkole, jednak nie może się nadziwić, w jaki sposób Johnny zdołał w tak krótkim czasie zjednać sobie sympatię uczniów i stać się dla nich autorytetem. Smith wzbudza same pozytywne emocje: jest wrażliwy, inteligentny, zabawny. Niebawem okaże się jak ważna będzie dla jego przyszłego życia decyzja w sprawie tak błahej jak ta, czy wracać do domu taksówką czy zostać z Sarą. Mężczyzna postanowi jednak zamówić taksówkę... 
 
         Bohater ulega poważnemu wypadkowi i zapada w śpiączkę na prawie pięć lat. Kiedy odzyskuje świadomość, orientuje się, że jego świat runął. Budzi się w zupełnie innej rzeczywistości. Kobieta, którą kochał założyła rodzinę (nie mogła już dłużej czekać aż wydobrzeje, zwłaszcza że szanse na to były nikłe; w Stanach Zjednoczonych ze śpiączki wybudziło się do tej pory zaledwie kilka osób), a matka zatraciła się w fanatyzmie religijnym i sekciarskich bajkach o latających spodkach dla chrześcijan, których z wielkim wyczekiwaniem wypatrywała. Jedynym wsparciem dla Johnny'ego jest jego ojciec, jednak cóż mogą znaczyć słowa pociechy wobec utraty pięciu lat życia, zaprzepaszczenia szansy na prawdziwą miłość i perspektywy długiej oraz bolesnej rekonwalescencji.

        Bardzo szybko okazuje się, że Johnny ma nadprzyrodzone zdolności — potrafi przewidzieć przyszłość drugiego człowieka, wystarczy tylko, że uściśnie jego dłoń.  Umie też wizualizować wydarzenia, które  miały już miejsce, a tym samym może rozwiązywać skomplikowane sprawy z przeszłości. Poproszono go o pomoc w rozwikłaniu zagadki makabrycznych zbrodni, które zszokowały społeczność miejscowości Castle Rock. Od lat grasuje tam dusiciel zwany też ,,listopadowym mordercą". Do tej pory brutalnie zabił  nauczycielkę, kelnerkę, dwie uczennice liceum, a ostatnią jego ofiarą jest dziewięcioletnia dziewczynka. Czy Johnny'emu uda się odkryć tożsamość zwyrodnialca? Jednak póki do tego dojdzie, Johnny będzie musiał się zmierzyć z wielkim zamieszaniem wokół swojej osoby.  Powstanie szum medialny nagłaśniający jego wybudzenie się ze śpiączki i paranormalne umiejętności. Jakby tego wszystkiego było mało, jego majacząca na łożu śmierci matka mówi mu, że Bóg ma dla niego plan i Johnny musi wypełnić swoją misję.
Jak to możliwe, że po wypadku Smith stał się prekognitą? Jego lekarz podczas konferencji prasowej opisał ten przypadek dość obrazowo:

Część mózgu Johnny'ego została uszkodzona. On sam nazywa  to ,,martwą strefa". [...] Dla równowagi inny maleńki fragment mózgu Johnny'ego mógł się przebudzić. Fragment części skroniowej mózgu. To jedna z głęboko pofałdowanych części ,,przedniego" lub ,,myślącego" mózgu. Fale elektryczne z tej części mózgu Smitha są bardzo dalekie od normalności. I jest jeszcze jedna rzecz. Część skroniowa mózgu wpływa na zmysł dotyku — w jakim stopniu, nie mamy pewności — i jest bardzo blisko tej części mózgu, która wyczuwa kształt i fakturę rzeczy. A z moich obserwacji wynika, że ,,przeczucia" Johnny'ego zawsze są poprzedzone dotykiem.

       Johnny pogrążony w beznadziei, w bezsensowności swego istnienia, nieoczekiwanie upatrzy jego sens w ratowaniu ludzkości. A to za sprawą uściśnięcia dłoni pewnemu politykowi, którego szaleńcze plany doprowadzą w przyszłości do katastrofy, chyba że bohater zrobi wszystko, by odwrócić bieg historii.

0 komentarze :

Prześlij komentarz