Jacek Skowroński ,,Zabić, zniknąć, zapomnieć"


Płatni zabójcy potrafią skutecznie ukrywać się latami, a ci najlepsi chodzą spokojnie po ulicach i regularnie wypełniają zeznania podatkowe. Nikt nie wie, ilu ich jest, ale jak w każdym zawodzie do elity należą nieliczni. Łatwo znaleźć amatorów gotowych za parę złotych podjąć się mokrej roboty, ale właśnie amatorzy zawsze wpadają i nie mają skrupułów, by sprzedać klienta prokuraturze w zamian za iluzoryczne obietnice złagodzenia wyroku.


      Jacek Skowroński jest współzałożycielem i zastępcą redaktora naczelnego magazynu fantastyczno-kryminalnego ,,Qfant". W 1998 roku zdobył Grand Prix ogólnopolskiego konkursu na opowiadanie kryminalne. Jest autorem powieści Był sobie złodziej i Mucha.

            Zabić, zniknąć, zapomnieć to poruszająca historia człowieka, dla którego los nie był łaskawy. Niechciany przez rodziców, wylądował w domu dziecka, w którym wychowawcy w żaden sposób nie przygotowali wychowanków do dorosłego życia, przyczynili się za to do ich traumatycznych wspomnień, którymi obciążeni będą już do końca życia. Rafał postanawia rozprawić się oprawcą i sam wymierza sprawiedliwość. Jednak czyn ten nie ujdzie uwadze pewnemu mężczyźnie, który wydaje się, że zatarł wszelkie ślady ewidentnie wskazujące na byłego wychowanka domu dziecka. Dlaczego to zrobił? Otóż — według niego — Rafał wydaje się być idealnym kandydatem na płatnego mordercę. Chłopak właściwie nie ma żadnego wyboru. Jeśli odmówi, nazajutrz trafi do więzienia za zabójstwo byłego wychowawcy. Rozpoczyna się rekrutacja: chłopak dostaje pierwsze zlecenie, sprawdzające jego przydatność do tego zawodu. Od tej pory przez wiele lat mężczyzna będzie otrzymywał zlecenia od swojego opiekuna. Współpraca będzie się układać bez zastrzeżeń, dopóki coś nie zacznie zgrzytać. 

          Nowatorstwo tej książki opiera się na zabiegu przedstawiania wydarzeń z perspektywy bohatera negatywnego — płatnego zabójcy. Przyzwyczajeni do bezwzględności i brutalności tego typu ludzi, dziwimy się, że morderca też może mieć uczucia i również może współczuć:

Zastanawiałem się czasem, czy ludzie, na których wydawano wyroki, zawsze zasługiwali na swój los. wszyscy mieli jakieś cele i marzenia, wielu zostawiało kogoś, dla kogo warto żyć. Lecz niekiedy widywałem w ich gasnących spojrzeniach, że nie mają dla kogo umrzeć. Wtedy robiło mi się żal. Ich i siebie, bo ja też nie miałem dla kogo umrzeć. Niewiele zmieniał fakt, że tak jest pewnie łatwiej, gdy robi się to co ja.

             Rafał jest  gotów poświęcić wiele, by być z ukochaną kobietą. Jest nawet w stanie porzucić swoją profesję, by stworzyć dom pełen miłości, taki za którym zawsze tęsknił. A może to wszystko jest tylko ułudą? Pewne jest jedno: kiedy szczęście Rafała będzie już wręcz namacalne, zostanie postawiony przed trudnym wyborem. Rozwiązaniem może być ucieczka, ale czy ze świata płatnych morderców można tak po prostu odejść?

         Jaka jest ta książka? Na pewno oryginalna. Historia półświatka przestępczego jest opowiedziana brawurowo i bardzo realistycznie. Czuć, że pisarz wiele czasu poświęcił, by wiarygodnie ukazać  działania grup mafijnych. Zadziwia również błyskotliwy język autora, przez co książkę czytało się komfortowo. Z pewnością sięgnę po wcześniejsze utwory Jacka Skowrońskiego.



Tytuł: Zabić, zniknąć, zapomnieć
Autor: Jacek Skowroński
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Liczba stron:440

ZA KSIĄŻKĘ DZIĘKUJĘ: 


5 komentarze :

Domi pisze...

Nominowałam Twój blog do Liebster Blog Award. Szczegóły na moim blogu: http://urodzona-by-pisac.blogspot.com/

Anonimowy pisze...

Rzadko w polskiej literaturze można znaleźć jakąś naprawdę oryginalną powieść kryminalną. Tymczasem wygląda na to, że Jacek Skowroński taką właśnie napisał :) Oby więcej takich powieści w polskiej literaturze jak Zabić, zniknąć, zapomnieć

Iwona Muszyńska pisze...

Domi - dziękuję za nominację.

Anonimowy - Powieść jest warta przeczytania. Mnie się bardzo podobały retrospekcje, które przeplatały się z głównym tokiem narracji.

Poldek Misiak pisze...

Książka porusza temat który zawsze budził zainteresowanie wśród społeczeństwa. Jakim naprawdę "zawodem" jest płatny morderca. Ciekawe czy książka opisuje przebieg rekrutacji człowieka który ma stać się assassinem.

Agnieszka Perzka pisze...


Bardzo zaciekawiła mnie fabuła tej książki. Nie czytałam jeszcze żadnego kryminału napisanego z perspektywy płatnego mordercy. Nie ukrywam, że z wielką przyjemnością sięgnę po tę pozycję:)

Prześlij komentarz